Coraz częściej słyszę od rodziców 2- i 3-latków to samo: dziecko nie potrafi usiedzieć, przewraca się na prostej drodze, po przedszkolu jest tak rozdrażnione, że ciężko z nim dojść do ładu. Bardzo często stoi za tym jedna rzecz, o której mało kto mówi rodzicom najmłodszych dzieci – integracja sensoryczna. Wyjaśnię, co to znaczy, dlaczego dzieci dziś tego potrzebują (a 20 lat temu nie) i jak od nowego sezonu wprowadzamy elementy SI na każdym treningu Akademii Malucha.
Cześć! Nazywam się Rafał Chechelski, jestem założycielem i prezesem Polonii Kraków. Trenerem jestem od ponad 20 lat, ojcem trójki dzieci. Na rozwój dzieci staram się patrzeć bardziej przez pryzmat rodzica niż prezesa. To zapis dwudziestego pierwszego odcinka serii.
Jeśli Twoje dziecko ma 2 lub 3 lata, to wpis może zmienić sposób, w jaki patrzysz na jego rozwój. Bo to, czy maluch dobrze się skupia, czy jest zwinny, czy łatwo się uspokaja po trudnym dniu – wszystko zaczyna się znacznie wcześniej i w zupełnie innym miejscu, niż większości z nas się wydaje.
Co obserwujemy z trenerami w ostatnich latach
Coraz więcej dzieci na pierwszych zajęciach Akademii Malucha ma trudności z rzeczami, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się oczywiste. Z koncentracją. Z koordynacją. Z poradzeniem sobie z własnymi emocjami.
Ważne: to NIE są złe ani niegrzeczne dzieci. To NIE jest tak, że są mniej zdolne niż dzieci 20 lat temu. Po prostu bardzo często stoi za tym coś, o czym mało się mówi rodzicom 2-, 3-latków – integracja sensoryczna.
Co to jest integracja sensoryczna – po ludzku
Integracja sensoryczna (w skrócie SI) to sposób, w jaki mózg dziecka odbiera i porządkuje wszystko, co dociera do niego ze zmysłów. To naturalny proces, który zaczyna się już w pierwszych dniach życia.
Mózg cały czas dostaje ogromną ilość informacji – z oczu, z uszu, ze skóry, z mięśni, ze stawów. Jego zadaniem jest tę informację poukładać, połączyć z tym, co dziecko już zna, i odpowiednio na nie zareagować.
Wyobraź sobie, że mózg malucha to centrala, do której bez przerwy spływają setki sygnałów. Kiedy ta centrala działa sprawnie, dziecko dobrze się porusza, łatwiej koncentruje, szybciej uczy i lepiej radzi sobie z emocjami. Wszystko płynie.
Ale kiedy coś szwankuje, kiedy sygnały docierają w nieuporządkowany sposób – zaczynają się trudności.
Trudności, które rodzice najczęściej obserwują w domu
- problem ze skupieniem uwagi, nawet na krótką chwilę,
- niezgrabność ruchowa – potykanie się, wpadanie na przedmioty,
- wolniejszy rozwój mowy,
- trudności z nauką nowych rzeczy,
- kłopoty z zachowaniem i regulowaniem emocji – wybuchy złości, płaczu, rozdrażnienie, którego ani Ty, ani dziecko nie potraficie ujarzmić.
Dobra wiadomość: z tym da się coś zrobić. Odpowiednio dobrany ruch i zabawa pomagają mózgowi dziecka uporządkować odbiór bodźców. Masz realny wpływ – i ten wpływ jest największy WŁAŚNIE TERAZ, w wieku 2, 3, czasem 4 lat.
Dlaczego dzisiejsze dzieci potrzebują tego, czego ich rodzice nie potrzebowali
Pewnie pomyślisz: „Przecież nasi rodzice się tym nie przejmowali, a my jakoś wyrośliśmy”. To trafne pytanie.
Odpowiedź jest prosta, choć trochę smutna. Kiedyś integracja sensoryczna rozwijała się sama, w tle, bez wysiłku rodzica. Dlatego, że dzieci miały mnóstwo swobodnego ruchu:
- biegały po podwórku,
- wspinały się na drzewa, na trzepak,
- turlały się po trawie,
- chodziły po nierównym terenie – kamienie, piasek,
- spędzały godziny na zewnątrz w kontakcie z naturą.
Ich zmysły były stymulowane przez cały dzień na tysiące różnych sposobów. Nikt nie musiał tego organizować.
A teraz spójrz na dzieciństwo dzisiaj
Życie w mieście to wszystko mocno ogranicza:
- mniejsze mieszkania = mniej miejsca na swobodną zabawę,
- dziecko 2-, 3-letnie nie wyjdzie samodzielnie na zewnątrz,
- mniej naturalnego, różnorodnego ruchu, więcej ekranów,
- dziecko, które kiedyś turlało się po łące, dziś częściej siedzi.
I nie mówię tego, żeby kogokolwiek obwiniać. To nie jest niczyja wina. W tych warunkach przyszło nam żyć i wychowywać. Ale konsekwencja jest taka, że naturalna stymulacja zmysłów jest dziś dla dzieci po prostu trudniejsza.
Świat zmienił się szybciej, niż zmieniły się potrzeby rozwojowe naszych dzieci. A te potrzeby są dokładnie takie same, jak były zawsze. Dlatego dziś dzieci potrzebują czegoś, czego dawniej nie potrzebowały – świadomego wsparcia rodzica.
Musimy im oddać to, co kiedyś dawało podwórko – tylko teraz w sposób bardziej przemyślany i zaplanowany.
Od nowego sezonu: integracja sensoryczna na każdym treningu Akademii Malucha
Już w ubiegłym roku postanowiliśmy w Polonii wyjść naprzeciw temu wyzwaniu. Przez rok pracowaliśmy nad ułożeniem zajęć, prowadziliśmy je testowo w przestrzeni naszego biura, przygotowywaliśmy się do wprowadzenia elementów SI na KAŻDY trening Akademii Malucha.
Od nowego sezonu 2026/27 ćwiczenia wspierające rozwój integracji sensorycznej stają się stałą, integralną częścią każdych zajęć Akademii Malucha. Nie od czasu do czasu. Za każdym razem. Pracowała nad tym nasza koordynatorka razem z zespołem trenerskim.
Trzy zmysły, nad którymi pracujemy
Ze względu na sportowy charakter zajęć szczególnie pracujemy nad trzema zmysłami fundamentalnymi dla wszechstronnego rozwoju malucha.
1. Czucie głębokie
Dzięki niemu dziecko czuje swoje ciało – wie, gdzie ma ręce, gdzie nogi, nawet bez patrzenia. To zmysł kluczowy dla płynności i precyzji ruchu. Ale też bardzo ważny dla uspokojenia emocji.
2. Równowaga
Równowaga to znacznie więcej niż utrzymanie się na nogach. To podstawa koordynacji, postawy ciała, a nawet rozwoju mowy.
3. Dotyk
Dotyk buduje pierwsze więzi z rodzicami. Daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, pomaga regulować napięcie i redukować stres.
W mniejszym stopniu, ale również świadomie pracujemy nad słuchem i wzrokiem.
Twoje dziecko nie wie, że ćwiczy zmysły – i bardzo dobrze
Bo dla niego to po prostu świetna zabawa. Czołga się przez tunel, przepycha z mamą albo z tatą, turla się po macie, łapie balon, biega od pachołka do pachołka – każdy w innym kolorze.
Dla niego: fantastyczna zabawa. 45 minut pełnego ruchu. Dla jego mózgu: porządkowanie świata, budowanie fundamentów, na których za kilka lat stanie nauka czytania, koncentracja w szkole i radzenie sobie z trudnymi emocjami.
Wszystko w formie zabawy. Bez presji. Bez selekcji. Razem z Tobą – w Akademii Malucha dziecko ćwiczy z rodzicem.
Ważne wyjaśnienie: to NIE jest terapia SI
Wiem, że w głowie niejednej mamy czy taty pojawia się teraz niepokój: „Skoro mówisz o zmysłach i integracji sensorycznej, to czy z moim dzieckiem coś jest nie tak? Czy to jakaś terapia?”.
NIE.
Nasze zajęcia NIE zastępują terapii integracji sensorycznej, którą prowadzi certyfikowany terapeuta SI. To dwie różne rzeczy. Jeśli podejrzewasz u dziecka poważniejsze trudności – zawsze skonsultuj się z terapeutą. Bardzo do tego zachęcamy.
Nasze treningi to coś innego: wsparcie prawidłowego rozwoju KAŻDEGO dziecka w formie ruchu i zabawy. To, co kiedyś dawało podwórko.
Nie trzeba mieć diagnozy. Nie trzeba mieć doświadczenia. Nie ma u nas selekcji ani dzielenia dzieci na „lepsze” i „gorsze”. Każde dziecko 2-, 3-letnie na tych zajęciach zyska – jedno więcej, drugie mniej, ale każde.
Jeśli widzisz u swojego dziecka jakieś braki – warto zacząć od takich zajęć. Jeśli braki są dużo większe – wtedy zachęcamy do znalezienia specjalistycznej poradni SI.
| 📌 W skrócie
✓ Coraz więcej 2-3-latków ma trudności z koncentracją, koordynacją i emocjami. To NIE są „niegrzeczne dzieci” – często stoi za tym integracja sensoryczna. ✓ Integracja sensoryczna (SI) = sposób, w jaki mózg odbiera i porządkuje sygnały ze zmysłów. Gdy działa sprawnie, dziecko dobrze się porusza, koncentruje i reguluje emocje. ✓ Kiedyś SI rozwijała się sama dzięki podwórku, drzewom, trzepakom, kontaktowi z naturą. Dziś mieszkania są mniejsze, jest mniej swobodnego ruchu, więcej ekranów – mózg dziecka potrzebuje świadomego wsparcia. ✓ Od sezonu 2026/27 elementy SI są stałą częścią KAŻDYCH zajęć Akademii Malucha. Pracujemy nad 3 zmysłami: czucie głębokie, równowaga, dotyk. ✓ To NIE jest terapia SI (która wymaga certyfikowanego terapeuty). To wsparcie prawidłowego rozwoju każdego dziecka przez ruch i zabawę. Dla każdego 2-3 latka – bez diagnozy, bez selekcji. |
| 👶 Zapisy do Akademii Malucha w Krakowie
Jeśli masz dziecko w wieku 2 lub 3 lat – wejdź na poloniakrakow.pl i wypełnij formularz. Działamy w sześciu dzielnicach Krakowa. A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o integracji sensorycznej i innych aspektach rozwoju dziecka – zapraszamy do Akademii Mądrego Rodzica. |

Leave A Comment